Jan Drewicz

drewiczJan Drewicz – Urodził się on w 1733 r. lub 1739 r. (róźne źródła) w Dreźnie. Walczył w wojnie siedmioletniej jako kapitan i dowódca kompanii w twierdzy szczecińskiej. Wówczas to hauptmann Johann von Drewitz zdezerterował z armii pruskiej i dostał się pod rozkazy rosyjskie. Tam Иван Григорьевич Древиц (trans. pol. Iwan Grigoriewicz Drewicz) został majorem. Gdy w lutym 1768 r. wyruszył korpus generała Krecztnikowa w celu stłumienia konfederacji barskiej ­ Jan Drewicz znalazł się w jego szeregu.  Pierwsze ruchy w Wielkopolsce miały miejsce już w maju 1768 r. pod wodzą Wojciecha Rydzyńskiego. Jego „Partia Wielkopolska” wyruszyła 11 czerwca z Międzyrzecza przez południe Wielkopolski do Częstochowy by przyłączyć do siebie 150 ­ osobowy oddział dragonów. W Choczy natknęli się na rosyjski oddział podpułkownika Konstantynowa. Wojciech Rydzyński postanowił się wycofać. Mimo to doszło do potyczki pod Raszkowem 12 czerwca, lecz konfederaci wygrali i wyruszyli do Odolanowa by tam połączyć się z oddziałem Joachima Potockiego. Rydzyński mając już 600 ­ osobowy oddział wyruszył do Rydzyny przez południe Wielkopolski by włączyć do swojej grupy 500 ­ osobowy oddział milicji. Plan wypaliłby, gdyby nie pojawił się rosyjski oddział pod dowództwem majora Iwana Drewicza. Jego nazwisko budziło w ówczesnej Polsce lęk i strach. Rydzyński postanowił więc wycofać się do granicy z Prusami. W Zdunach niemieccy mieszkańcy zagrodzili im drogę wozami, a od strony Krotoszyna dogonił ich Drewicz. Polacy rozpoczęli dramatyczny bój tracąc mnóstwo żołnierzy. Niedobitki przedostały się w do lasu na południe od Zdun. Tam Drewicz dogonił ich. Niektórzych gonił, aż za granicą. Znając Drewicza i jego Kozaków jeńców mógł spotkać jeden los… onfederaci pod wodzą Józefa Zaremby ponieśli kolejną klęskę w 1771 r. pod Krotoszynem. Zaremba, jak i Drewicz zostali bohaterami pieśni „Duet Iwana Drewicza z Jaśnie Wielmożnym Józefem Zarembą, komendantem konfederacji wielkopolskiej”. 19 marca 1769 r. Drewicz pokonał wojska Konfederatów Ignacego Malczewskiego w Pakości pod Inowrocławiem. Jego Kozacy napadli na Pakość, gdzie właśnie odbywała się msza, a nieprzygotowani Konfederaci nie mieli szans. Rosjanie zabili dwieście osób, a 100 osób wzięli do niewoli. Niektórym udało się uciec. Tych z kolei dopadli nad Notecią zabijając ich bagnetami i topiąc. Wówczas zginęło w dramatycznych warunkach 97 osób. 25 maja 1769 r. w Brzeżanach Iwan Drewicz zabił kolejne 300 osób, biorąc 100 jeńców. Jesienią 1769 r. już jako pułkownik Drewicz odwiedził Krotoszyn, Kobylin i Zduny w celu poszukiwania konfederatów. 14 lutego 1770 r. został odznaczony orderem św. Jerzego III kl. Był 3 osobą odznaczoną dotychczas tym orderem w historii. W styczniu 1771 r. oblegał Jasną Górę, lecz nie udało mu się szturmem zdobyć twierdzy. Wówczas wysłał list do ojców paulinów: „Z dóbr Jasnogórskich przystawić dla Komendy moiey Dnia 12 Januarij to jest w Piątek do Brzeźnicy siana for tysiąc, owsa korcy 2000, mąki korcy 2000, piwa beczek 100, gorzałki beczek … wołów karmnych 200, koni pod dragonia 50, masła fasek… jaiec kop 50, drobiazgu różnego gatunku po kopie, wina węgierskiego starego beczek 12, pieniędzy 600 czerwonych złotych grączkowych a kiedy to wszystko do naznaczonego terminu do Brzeźnicy przywiezione bydz nie może to przysłać jeszcze dzisiejsze… Dnia z Konwentu dwóch Starszych Xsięży dla Kontraktowania mnie do Radomska a kiedy nieposłuszność jaka będzie to Ogniem i mieczem macie być karani. R 10 Januarij Anno 1770 z Radomska Drewicz”. W 1772 dowodził oblężeniem klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu, która była ostatnią bitwą Konfederacji Barskiej. Po konfederacji został brygadierem, a później generałem i w 1774 r. udał się na Ukrainę, gdzie otrzymał majątki zagrabione konfederatom. Jego okrucieństwa zeszły na dalszy plan, bo według opracowań rosyjskich miał on sukcesy w wojnie z Turcją (1772 – ­ 1774). Miał syna, rosyjskiego generała Fiodora Drewicza (1767 – ­ 1816). Syn ma ciekawą biografię, ale wspomnijmy tylko, że on również służył w oddziale kozackim i tak jak ojciec tłumił polskie powstanie ­ Insurekcje Kościuszkowską w 1794 r. Iwan zmarł w 1783 r. lub w 1800 r. Nie jest pewna data urodzin i śmierci, jednak wszystkie źródła wspominają jego okrucieństwa. Feldmarszałek Suworow określił jego czasy jako: „варварские времена ­ | epoka barbarzyństwa”, a jego żołnierzy jako: „трусливой сволочью ­ | tchórzliwe szumowiny”. Zdaniem Aleksandra księcia Suworowa okrucieństwa Drewicza przyniosły wstyd Rosji. Wspomniał on także w swoich notatkach o samym Drewiczu: „Мое доблестное честолюбие не в силах терпеть над собой никаких Древицев. Мсье Древиц хвастает, что служил у пруссаков, а я хвастаю, что всегда колотил их”, czyli „Moja heroiczna ambicja nie może znieść Drewicza. Gdy Monsuier Drewicz chwalił się, że walczył w armii pruskiej, ja chwaliłem się, że ich pokonałem”. Gdy Suworow ujrzał jedno ze spacyfikowanych miast rzekł do swojego siostrzeńca: „Хищник кровожадный! Это Древиц! ­ | Drapieżnik krwiożerczy! Ten Drewicz”. Mimo jego okrucieństw trzeba mu przyznać niechętnie miano bardzo skutecznego tropiciela konfederatów barskich na terenie Małopolski i Wielkopolski. Oddział Drewicza, jak pisał Maraian Drozdowski oddział Drewicza był „używany jako pogotowie do niszczenia najbardziej niebezpiecznych ognisk konfederackich”.W czasie konfederacji powstała anonimowa pieśn pt. „Jedzie Drewicz, jedzie”, wspomniana wcześniej pieśń, w której występuje z Zarembą oraz tragikomedia Jacka Kowalskiego
(2001) „Historia o Gogolewskim”.

Z opisywanymi wydarzeniami wiąże się legenda. Opisuje ona czasy, gdy Drewicz ścigał
konfederatów chcących przedrzeć się przez granicę ze Śląskiem. Według legendy część
konfederatów (niewiadomo ilu, zapewne kilkunastu lub kilkudziesięciu) poprosiło o schronienie wlasztorze (dzisiejsze muzeum). Zakonnicy ukryli ich w podziemiach klasztoru i gdy przybyli Kozacy wyszli im na spotkanie, sądząc, że nic im nie grozi. Co prawda ich oczekiwania częściowo się sprawdziły ­ Kozacy konfederatów nie znaleźli. Później nastąpił dramat. „Kozacy z furią rzucili się na mnichów, pięciu z nich zabijając na miejscu. Przeor, który tak nieopatrznie naraził swoich braci na śmierć, padł na kolana i zaczął gorąco modlić się o ocalenie pozostałych przy życiu. Wówczas stał się cud; ściany z obu stron bramy klasztornej zaczęły zasuwać się i po chwili zamknęły się całkowicie. Kozacy stali jak skamieniali przed wyrosłym nagle murem, a potem przerażeni opuścili miasto. Ludność, która znalazła schronienie w klasztorze, mogła wrócić do swoich domów. Pięciu pomordowanych zakonników pochowano w podziemiach klasztoru” ­ można wyczytać z legendy na stronie krotoszyńskiego muzeum. Zakonnicy byli tam jeszcze przez ok. pół wieku. „Potem zakon skasowano, ale budynek klasztorny stoi do dzisiaj. (…) Podobno o północy zakonnicy w białych habitach wychodzą ze swoich grobów, przenikają ściany, chodzą po salach i korytarzach, śpiewając po łacinie swoje piękne psalmy” ­ czytamy dalej.

Iwan Drewicz był ważny i znany i jest znany, dlatego ma miejsce na tym portalu, naszym celem nie jest jego gloryfikowanie, lecz pokazanie okrucieństwa jakie uczynił.

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Pieśń o okrutnych losach Jana Drewicza pierwszy raz pojawiła się w
zbiorze pieśni Wacława Zalewskiego i Karola Lipińskiego w 1833 r. we Lwowie.

 

 

 

 

 

Bibliografia:

„Воспоминания ГЕНЕРАЛФЕЛЬДМАРШАЛА КНЯЗЯ А. А. ПРОЗОРОВСКОГО 1769 ­
1776″, Wspomnienia GenerałaFeldmarszałka księcia A.(leksandra) A(leksandrowicza)
Prozorowskiego 1769 ­ 1776”, (dostępna w internecie: eb2.gnpbu.ru/text/prozorovskiy_2004/go,2;fs,1/ )

groby.radaopwim.gov.pl

wikipedia.ru, wikipedia.pl, wikipedia.fr

paluki.tygodnik.pl

„СЛОВАРЬ ИСТОРИЧЕСКИХ ИМЕН” Słownik nazw historycznych ­ biografia Drewicza,
knsuvorov.ru/books/suvorov/slovar_istori4eskix_imen_4/10.html

„Konfederacja Barska w Wielkopolsce 1768­1770”, Wacław Szczygielski, Warszawa 1970,
„Rocznik Oddziału Łódzkiego Polskiego Towarzystwa Historycznego”, zesp. red., Łódź 1930,

„Dzieje Zdun Historia”, Grzegorz Kryg, Krzysztof Grobelny, Zduny 1994,

gazetacz.com.pl

„Gazeta Częstochowska”, nr 2 (483), Roman Winiarek, „Iwan Gregoriewicz Drewicz 1739 ­ – 1800”, 11 stycznia 2011 r.

Podania i legendy krotoszyńskie muzeum.krotoszyn.pl/strona­240­

legendy_i_podania_krotoszyna_oraz_jego.html

Marian Drozdowski „Konfederacja barska i niebezpieczństwo pruskie” w: Dzieje Poznania do roku 1793 pod redakcją Jerzego Topolskiego, Warszawa – Poznąń 1988 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s